Tym razem przez moje łapki przewinął się amerykański romans. Książka Debbie Macomber 204 Rosewood Lane to książka o małej miejscowości złożona z historii kilkunastu różnych osób powiązanych ze sobą w różny sposób. Ciepła książeczka w sam raz na zimne dni. Hasło na okładce pokazuje, jak bardzo pędzimy przez życie i nie doceniamy pewnych drobnych rzeczy i przyjemności: Znajdź czas dla przyjaciół, znajdź czas dla Debbie Macomber. Szkoda tylko, że dwie z pięć książek autorki są w oddziale dla młodzieży Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Czytam też pozycję wydaną przez Agorę (wydawcę Gazety Wyborczej) – Nie trzeba mnie zabijać. Głównym bohaterem jest żydowski chłopiec, który przeżył masakrę Żydów w swoim rodzinnym mieście (w czasie której zginęła jego matka i rodzeństwo) i został przygarnięty przez łotewski oddział Karlisa Lobe (oddział łotewskiej policji pomocniczej przekształcony później w oddział Waffen-SS).
Próbowałam też przeczytać książkę o U2 o tytule The Unforgettable Fire, ale zostawiłam w połowie, bo jakoś mnie do niej nie ciągnęło.
Lepszą opcją okazał się być film Szpieg - znany także pod angielskim tytułem Tinker, Tailor, Soldier, Spy – ze znakomitymi aktorami takimi jak Gary Oldman, Colin Firth, John Hurt czy Cieran Hinds.
Wasz Lis Książkowy

