Ten tydzień upłynął pod znakiem kina i kolejnych książek. W poniedziałek byłam na najnowszym filmie Stevena Spielberga pod tytułem War Horse.
Nie wiem, czemu tytuł przetłumaczono jako Czas wojny. Film jest o przyjaźni konia i chłopaka. Koń Joey zostaje zakupiony do pracy na farmie Narracottów mimo, że jest typowym koniem pod siodło. Albert, chłopiec z farmy, oswaja go. Jednak wybucha I Wojna Światowa i Joey zostaje wcielony do brytyjskiej armii. W cudowny sposób przeżywa i zmienia właścicieli oraz fronty – po nieudanym natarciu brytyjskim Joey trafia do ciągnięcia pruskiego wozu z rannymi, później do francuskiej rodziny (dziadka z wnuczką), jeszcze raz trafia do Niemców do ciągnięcia dział i na koniec trafia na ziemię niczyją między okopami. W czasie odysei Joeya Albert zaciąga się do armii i bierze udział w II Bitwie nad Sommą. Poparzony przez gaz musztardowy Albert zostaje ranny. W szpitalu słyszy historię o koniu cudownie uratowanym z ziemi niczyjej, który ma zostać zabity, bo kuleje. Jednak Albert wzywa Joeya pohukiwaniem i potwierdza znajomość opisując dokładnie konia mimo zabandażowanych oczu.
Jednak nie dane jest im nacieszyć się swoją obecnością. Zgodnie z procedurami wojskowymi Joey musi pozostać we Francji, gdyż nie jest koniem oficera. Francuski rzeźnik oferuje cenę 30 funtów i pieniądze zebrane przez towarzyszy Alberta nie wystarczają. Ofertę rzeźnika przebija francuski rolnik, u którego Joey przebywał. Jego wnuczka zmarła i koń jest “pamiątką” po niej. Jednak gdy Joey mu się wyrywa, rolnik oddaje go Albertowi razem z proporcem należącym do ojca Alberta. Joey i Albert szczęśliwie wracają do Anglii i na farmę w Devon. Film bardzo wzruszający.
Drugim filmem była Rzeź Romana Polańskiego. Film oparty na formie podobnej do teatru. czworo aktorów zamkniętych w czterech ścianach mieszkania. Dwa zamożne i wykształcone małżeństwa spotykają się, gdyż syn jednych uderzył kijem syna drugich i wybił mu dwa zęby. Rodzice próbują dojść do porozumienia, ale opornie im to idzie. Spotkanie jest co rusz przerywane przez telefony do Allana, ojca napastnika. Jego żona, Nancy, rozchorowuje się i wymiotuje na niezastąpione albumy o sztuce Penelope, matkę ofiary. Natomiast Michael, mąż Penelope, przyznaje się do wyrzucenia chomika swojej córki. Na koniec wszyscy się upijają osiemnastoletnią szkocką.
Z prędkością światłą przeczytałam:
- Spowiednik Daniela Silvy – Gabriel Allon po raz kolejny musi oderwać się od restaurowania dzieł sztuki w Wenecji, by odnaleźć zabójcę swojego przyjaciela zajmującego się udziałem Watykanu w Holocauście. Do tego jeszcze ktoś czyha na życie papieża
- Książę Mgły Carlosa Ruiza Zafóna – całkiem niezłe czytadło nie tylko dla młodzieży.
- Blue Smoke – kryminał podpaleniowy. Główna bohaterka widziała, jak doszczętnie spłonął interes jej rodziców. Zostaje policjantką i strażakiem z dążeniem do zostania śledczym od podpaleń. Po wielu tajemniczych pożarach powiązanych z nią odnajduje miłość i dopada człowieka, który zatruwał jej życie.
Wasz Lis Książkowy

