Minęły święta, mija kolejny weekend. Wczoraj Muzeum Historyczne Miasta Krakowa zorganizowało zbiór wydarzeń pod nazwą Pamiętaj z nami. Były spacery, wstęp wolny do trzech oddziałów muzeum (do Fabryki Emalii trzeba zarezerwować bilet). Trochę całej imprezie zaszkodziła pogoda, bo lało i wiało – mnie samą zaczęły w pewnym momencie boleć kolana, jak postałam 15 minut pod Kościołem Mariackim. Byłam tylko na części jednego spaceru, ale musiałam się urwać na inne spotkanie. Myślę, że wszystko by wyszło świetnie przy słoneczku.

Już za miesiąc Noc Muzeów 2012. Dwa razy byłam na Nocy Muzeów jako zwiedzająca, a w zeszłym roku byłam wolontariuszką w Pałacu Erazma Ciołka (oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie). Może w tym roku też mi się uda.

Przeczytałam książkę Adama Przechrzty Demony Leningradu. Książka fantastyczna o sekcie kanibali grasującej w oblężonym Leningradzie. Major Razumowski próbuje rozwiązać zagadkę, ale w pewnym momencie zostaje przeniesiony do Moskwy. Poza tajemniczością członków sekty śledztwo utrudnia furia Berii, jego podwładni z NKWD i rozkazy samego Stalina.

Wasz Lis Książkowy

Reklamy
Published in: on 15 kwietnia 2012 at 14:10  Dodaj komentarz  

Książki z pociągu

Właśnie wróciłam z wycieczki do Poznania. Jako że w pociągu spędziłam razem około 15 godzin (7,5 godziny jazdy w jedną stronę), musiałam się czymś zająć. Do Poznania czytałam Katedrę w Barcelonie Ildefonso Falconesa. Całkiem przyjemna książka o średniowiecznej Barcelonie porusza problemy tamtych czasów – ucieczki chłopów pańszczyźnianych, protesty biedoty w czasie głodu, stosunki między religii (ataki na Żydów i oskarżenia o zbezczeszczenie hostii). Główny bohater przechodzi drogę od syna zbiegłego chłopa pańszczyźnianego do konsula morskiego dla całej Barcelony. W drugą stronę przerobiłam jakieś 50 krzyżówek i The blind side of the heart Julii Franck. W tej książce Helene porzuca na stacji kolejowej swojego siedmioletniego syna. Książka jest opowieścią o życiu Helene – od dzieciństwa przez lata młodzieńcze, opieką nad schorowanym ojcem, nauką na pielęgniarstwie do małżeństwa z Wilhelmem i urodzenia Petera. Wszystko dzieje się w czasie dwudziestolecia międzywojennego i II Wojny Światowej.

W Poznaniu zwiedziłam Wielkopolskie Muzeum Wojskowe (oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu) i dwa oddziały Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych. Całkiem niezłe, chociaż małe. Byłoby nawet milej, gdyby nie było tak zimno.

Oczywiście jeszcze forum Nagrody Blogerów założone przez Engę.

Wasz Lis Książkowy

Published in: on 16 lutego 2011 at 20:54  Dodaj komentarz  
Tags: , ,

Poza statystyską

Chwilę temu pojawił się na moim blogu wpis statystyczny o moich wpisach. Najwięcej komentarzy zebrał wpis o rozpoczęci akcji Uwaga krakowianie! Nadchodzą nowi mieszczanie, która chyba dosyć szybko zniknęła z łam Gazety Wyborczej. Teraz twardo brnę przez 3 książki:

  1. Godzinę detektywów Jurgena Thorwald – na razie mogę powiedzieć, że książka w porównaniu z wcześniejszymi jest średnia;
  2. Wojna Iwana – II Wojna Światowa widziana oczami rosyjskiego żołnierza (analfabety lub bardzo słabo wykształconego szeregowego);
  3. Historia traktorów po ukraińsku – historia dwóch sióstr i ich ojca (Ukraińców żyjących w Wielkiej Brytanii) w momencie, gdy ojciec decyduje się ożenić ponownie – z 36-letnią rozwódką z Ukrainy mającą nastoletniego syna – i z miłości do niej pisze po ukraińsku historię wprowadzania i użytkowania traktorów na Ukrainie.

Dzisiaj złapałam się na zwiedzanie reprezentacyjnych komnat królewskich i wystawy Wawel zaginiony na Wawelu. Akurat w okresie listopad – marzec na te dwie części wystaw na Wawelu można wejść w niedzielę między 10:00 a 16:00 za darmo po uprzednim odebraniu biletu w kasie muzeum. W okresie kwiecień – październik na niektóre wystawy wstęp jest wolny w poniedziałek między 9:30 a 13.

Zdjęcia wkrótce.

Wasz Lis Książkowy

Published in: on 2 stycznia 2011 at 16:28  Dodaj komentarz  

Kucharze książek

Minął prawie miesiąc od ostatniego wpisu. Ostatnie kilka książek, które przeczytałam, można określić mianem Przegląd tygodnia. Wśród z nich znalazły się dwie książki Szymona Hołowni, znanego niektórym jako partner Marcina Prokopa we wpuszczaniu na scenę programu Mam talent, książka o Ibizie wygrana na portalu Goodreads.com i parę kryminałów.

Przyznaję się. Parę razy kupiłam w piątek Dziennik Polski, ale tylko i wyłącznie w celu zdobycia kuponów zniżkowych do księgarni wydawnictwa Znak. Dzięki tym kuponom zakupiłam m. in. Monopol na zbawienie – wersję z grą planszową. Hołownia w zabawny i bardzo przystępny sposób prowadzi czytelnika przez wiele wątpliwości frapujących katolików bardziej niż spory na wyższych pułapach filozofii. Jest wyjaśnienie, kim jest dziewica konsekrowana, jak wygląda egzorcyzm i kto może go przeprowadzić, czym jest chodzenie po kolędzie. Gry chwilowo nie mam z kim wypróbować.

Natomiast Kościół dla średnio-zaawansowanych ma formę  słownika, w którym autor pokazuje część elementów katolickiego krajobrazu takich jak chór, duszpasterstwo, wizytacja, koronka, kościelny, kleryk itp. itd.

W ramach First read Giveaway na portalu Goodreads.com udało mi się wygrać książkę Jennifer Eric pod tytułem Ibiza Virgin. Autorka opisała swoją pracę w jednym z klubów na Ibizie, gdzie pracowała, by podreperować swój budżet i zebrać materiały do pracy magisterskiej. Pokazuje imprezowiczów z puntu widzenia pracowników klubów, a także konflikty między samymi pracownikami – menedżerami, kelnerkami, ochroniarzami.

Wśród kryminałów znalazła się kontynuacja Przystanku śmierć Tomasza Konatkowskiego pod tytułem Wilcza wyspa. Komisarz Nowak i jego dziewczyna mieszkają razem. Tym razem policjanci z Komendy Stołecznej muszą zająć się zabójstwem syna szwedzkiego biznesmena oraz zaginięciem i  śmiercią indyjskiego przedsiębiorcy działającego w Polsce. A w te wzloty i upadki warszawskiej Polonii.

Udało mi się nawet parę razy ukulturalnić. Zobaczyłam Kucharzy historii o kucharzach wojskowych, którzy wzięli udział w takich konfliktach jak druga wojna światowa, wojna w Algierii (1954 – 1962), rewolucja na Węgrzech w 1956 r., najazd na Czechosłowację w 1968 r., wojna bałkańska (1991 – 1995). Z ust węgierskiego kucharza pada zdanie, że jak żołnierz jest głodny, nie może się skoncentrować na niczym innym oprócz jedzenia. Kucharka, która przyjechała z radzieckim wojskiem do Czechosłowacji, stwierdza, że życia nie da się przeżyć według przepisu. Natomiast chorwacki kucharz w odpowiedzi na pytanie Czy zgodziłby się pan gotować ze swoim serbskim odpowiednikiem? deklaruje się, że nie chce nigdy gotować z Serbem, bo Serbowie gotowali jego kraj przez wiele lat.

Wasz Lis Książkowy

Published in: on 12 września 2010 at 17:20  Dodaj komentarz